- Rose chodź ! - powiedział przystojny wysoki chłopak
- Kim jesteś ? - zapytałam
- Rose dobrze wiesz że chcę dla ciebie jak najlepiej dlatego bądź posłuszna i chodź za mną - powiedział
Nie odzywałam się tylko poszłam za nim bałam się że zrobi mi krzywde .. nagle zaprowadził mnie do lusterka.
- Przyjrzyj się to nowa ty . - powiedział miło
Bałam się lecz musiałam zobaczyć jak wyglądam . To było coś okropnego w lustrze ujrzałam piękną a zarem straszną dziewczyne miała bladą cere i czerwone oczy .
- To nie jestem ja ? Co wy mi zrobiliście - powiedziałam cała zapłakana
- Jesteś wampirzycą pragnącą ludzkiej krwi będziesz ją już do konca życia do końca wieczności
Byłam przerażona miałam zabijać ludzi którzy chcą żyć . Wiem to bo byłam człowiekiem jeszcze wczoraj byłam szczęśliwa dlaczego mi to zrobili czemu właśnie mi nie rozumiem.
- Musisz się do tego przyzwyczaić musisz zacząć polować inaczej się nieda Rose - przybrał poważny ton głosu.
- Jak to polować ??
- To twoje nowe życie choć pomogę ci . - powiedział a ja ruszyłam za nim
Poszliśmy do lasu zajeło mi 6 sekund przebiegnięcie kilometra to było niesamowite i straszne byłam taka zdolna silna i szybka. Nagle zatrzymaliśmy się .
- Tam idzie człowiek jego życie i tak nie ma sensu więc to będzie twój obiad rozumiesz Rose , masz podbiec i go ugryść a dalej już samo się zrobi - powiedzial z uśmiechem na twarzy
Podbiegłam jak kazał i zrobiłam co trzeba . To bylo cudowne uczucie napić się krwi ludzkiej krwi . Moje pragnienie ucichło gdy zabiłam jeszcze trzy osoby .
- Wspaniale Rose ! Możemy już wracać .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz